Dobry kwartał dla Netflixa. Kolejne już takie nie będą

Netflix w pierwszym kwartale tego roku pozyskał kolejnych 9,6 miliona nowych użytkowników. Tym samym, może się już pochwalić 148,9 milionami użytkowników na całym świecie.

Kolejne kwartały tego roku nie będą już takie dobre dla serwisu, jednak zapewne już maju ogłosi magiczna liczbę 150 miliona użytkowników. Pierwszy kwartał tego roku dał Netflixowi przychód na poziomie 4,5 mld dolarów co stanowi 22 proc. więcej niż analogicznie do pierwszego kwartału w roku poprzednim a zysk na jedna akcję wyniósł 76 centów.

Wolniejszy wzrost w kolejnych miesiącach został przewidziany przez spółkę już w podsumowaniu ostatniego kwartału ubiegłego roku. W drugim kwartale serwis przewiduje, iż pozyska tylko 5 miliona nowych użytkowników, co stanowi spadek o 8 proc. w stosunku do ubiegłego roku. Składa się na to kilka rzeczy a najważniejsze z nich to przeprowadzona od kwietnia podwyżka miesięcznego abonamentu w USA, Brazylii, Meksyku raz kilku europejskich krajach.

Drugim ważnym czynnikiem, który spowolni zainteresowanie serwisem to od dawna zapowiadane nowe serwisy konkurencji uruchomione w drugiej połowie 2018 roku przez Warner Media, NBCUniversal, Apple oraz Disneya.

Disney niedawno zaprezentował swój nadchodzący serwis Disney + z tysiącami oryginalnych tytułów nie tylko produkcji samego Disneya, ale również marek zależnych jak Marvel, Pixar czy Lucas Film. I ta cena 7 dolarów za miesiąc oglądania to o 2 dolary mniej, niż najtańszy abonament Netflixa. Apple nie próżnował również i 25 marca podsycił apetyt fanów marki na nadchodzący własny serwis, w którym stawia na oryginalne własne produkcje.

Te dwie najważniejsze zapowiedzi mocno niepokoją sam serwis jak również inwestorów, którzy bacznie obserwują zachowania konsumentów na nowe zapowiedzi serwisów streamingowych, które mogą zagrozić pozycji Netflixa. Sam serwis zapowiada, że więcej zainwestuje we własne produkcje, które w marcu stanowiły tylko 11 proc. całej oferty Netflixa, jednak pierwsza dziesiątka najczęściej oglądanych tytułów w serwisie należała w pełni do treści oryginalnych serwisu.

Być może nowe tańsze taryfy mobilne przekonają nowych użytkowników do Netflixa. Być może jednak rozwarstwienie rynku wideo a co za tym idzie wybór minimum dwóch lub trzech serwisów przez konsumentów jest receptą na to, aby Netflix nie stracił a użytkownicy zyskali. Ale o tym dowiemy się na koniec tego roku.

stream2me

Notes

  • tvpvod

    TVP VOD oferuje zmienną prędkość odtwarzania wideo w zakresie od 25 proc. do 200 proc. standardowej prędkości.