Twój pierwszy raz z seryjnym oglądaniem.

Wiele osób czeka do trzeciej randki, ale większość użytkowników Netflix idzie na całość już po dwóch tygodniach (a dokładnie 12 dniach).

I nie chodzi tutaj o przysłowiowy „Netflix and chill”, ale o ten pierwszy raz, kiedy zaczynasz oglądać odcinek za odcinkiem… W tym roku na Walentynki Netflix chce pomóc odtworzyć w pamięci Twój pierwszy raz z seryjnym oglądaniem*.

Jaki był twój pierwszy raz? Zapytaj kogoś, a z pewnością dowiesz się z kim (prawdopodobnie był to Pablo Escobar) i gdzie to się stało (w autobusie, jeśli jesteś Jonathanem Groffem z serialu MINDHUNTER), a nawet jak długo trwało (w większości przypadków nawet 3 dni).

Pierwsze zauroczenia większość z nas przeżywa z niegrzecznymi chłopcami (i dziewczynami). Widzowie z Polski najczęściej rozpoczynają swoją przygodę z seryjnym oglądaniem od serialu Stranger Things. Wysoko w rankingu plasują się także takie tytuły jak – Narcos, Breaking Bad czy Orange Is the New Black.

Nietrudno jest też wciągnąć się w historie, które przedstawiają mnóstwo silnych kobiecych charakterów, jak w Orange is The New Black czy tych stawiających przed nami wiele trudnych pytań jak Trzynaście powodów. Na końcu finałowej dziesiątki pojawiły się przygody ekscentrycznego naukowca i jego rozchwianego emocjonalnie wnuka, czyli serial Rick and Morty (miejsce 9), oraz historia panowania królowej Elżbiety przedstawiona w The Crown (miejsce 10).

Widzowie na całym świecie rozpoczynają swoją przygodę z seryjnym oglądaniem do 12 dni od rejestracji w serwisie Netflix. W Polsce bardzo szybko przechodzimy do rzeczy, bo już po 3 dniach!

Pamiętacie, który serial i jak szybko wciągnął Was jako pierwszy?

Metodologia: Pod pojęciem seryjne oglądanie rozumie się obejrzenie co najmniej jednego sezonu serialu w ciągu 7 dni od rozpoczęcia. Ponad 90% użytkowników Netflix, którzy korzystają z serwisu co najmniej od roku, pierwsze seryjne oglądanie ma już za sobą. W badaniu ujęto wszystkie seriale, oprócz treści dla dzieci/rodzin i sezonów z mniej niż 5 odcinkami.

Źródło: Netflix

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *