Teatr Powszechny

Kiedy:
26 luty 2021@18:00 – 19:30 Europe/Warsaw Strefa czasowa
2021-02-26T18:00:00+01:00
2021-02-26T19:30:00+01:00

Martwa Natura – 26 lutego, godz. 18:00, czas trwania: 90 min., dostępny do 22:30

„Martwa natura” to zbiór elegii, które pozwalają nam nie tyle przepracować stratę, ile uświadomić sobie, co niesie ze sobą świadomość braku i nieobecności. Być może świat, który znamy, zaczyna odchodzić w niepamięć, ale stworzenie nowego porządku będzie trudne do przeprowadzenia, jeśli nie będziemy wiedzieć, z kim i z czym musimy się pożegnać.

Joseph Beuys – aktywista i niepokorny artysta, nieugięty rzecznik troski o środowisko naturalne – stanowi punkt wyjścia dla wędrówki po tych terytoriach sztuki, które są podejrzewane o właściwości terapeutyczne.

prapremiera: 6 listopada 2020 r.

reżyseria: Agnieszka Jakimiak
scenariusz: Mateusz Atman, Agnieszka Jakimiak
scenografia, dramaturgia i reżyseria światła: Mateusz Atman
choreografia: Katarzyna Wolińska
muzyka: Antonina Nowacka
wideo: Michał Januszaniec
tłumaczenie: Iwona Nowacka
współpraca kuratorska: Marta Keil
inspicjentka: Barbara Sadowska
obsada: Karolina Adamczyk, Grzegorz Artman, Aleksandra Bożek, Michał Czachor, Oskar Stoczyński

Spektakl zrealizowany przez Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera w Warszawie w ramach projektu „Beuys” dzięki wsparciu Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Partnerzy: Gorki Theater, Sommerblut Kulturfestival e.V. w Kolonii i Theater Freiburg.

RECENZJE:
— „Jak tłumaczyć obrazy martwemu zającowi” – pytał Beuys w swojej głośnej akcji na temat ochrony zwierząt w roku 1965. Dzisiaj jest postacią mitologiczną, odwołuje się do niego brytyjski uczony Stephen Emmott. „Będzie nas na Ziemi dziesięć miliardów” – ogłasza z małej sceny Royal Court w roku 2012. Musi stanąć na deskach teatru i dać się reżyserować przez Katie Mitchell, ponieważ jego apel o ochronę planety nie dociera z sali wykładowej. Postać samego Beuysa pojawia się natomiast w Teatrze Powszechnym, w przedstawieniu Agnieszki Jakimiak. I robi to, co robił artysta: rozmawia z martwym królikiem, namawia do fizycznego obcowania z ziemią i do sadzenia siedmiu tysięcy dębów. Co najmniej, choć lepiej, żeby ich było siedem miliardów – pada ze sceny pełnej wypchanych zwierząt i ptaków. Przedstawienie, jak wszystko w pandemii, ogląda się na ekranie, z którego patrzą na nas szklane oczy zabitych jeleni. Tytułowa „Martwa natura” nie jest tu już umownym określeniem malarskiego tematu, jest procesowym okazaniem w sądzie nad człowiekiem i jego zbrodniczą działalnością. Zwielokrotnione echo jego głosu brzmi po latach przed pomnożoną w sieci teatralną widownią i może ma szansę na większą słyszalność.
(Anda Rottenberg, „Vogue Polska”)

— To jeden wielki hymn pożegnalny dla natury, która staje się coraz bardziej martwa. Mateusz Atman i Agnieszka Jakimiak napisali tekst, w którym głęboka ekologiczna wrażliwość przefiltrowana jest przez motywy wybrane z życia i twórczości niemieckiego artysty i aktywisty Josepha Beuysa. Twórczyniom i twórcom skutecznie udaje się zbudować na scenie atmosferę stypy, kontrapunktowaną od czasu do czasu gryzącą ironią. Ogromne wrażenie robią sceny pożegnań z wymierającymi gatunkami zwierząt czy bezlitosna krytyka polskiego umiłowania węgla.
(Przemysław Gulda, „Gulda poleca”, IG, „Gazeta Wyborcza” – Gdańsk)

Platforma VOD – Teatr Powszechny w Warszawie

Teatr Powszechny