Muzyczne serwisy streamingowe nakręcają sprzedaż muzyki na świecie

Według IFPI, organizacji reprezentującej sektor fonograficzny, przychody przemysłu nagraniowego osiągnęły w 2020 roku łącznie 21,6 miliarda dolarów.

Światowy rynek nagraniowy odnotował w 2020 roku wzrost o 7,4 proc. i jest to szósty z kolei rok wzrostu – tak wynika z danych Global Music Report, opublikowanych przez IFPI. W dużej mierze jest to zasługa sprzedaży muzyki droga cyfrową, przez platformy streamingowe.

Ameryka Łacińska utrzymała pozycję najszybciej rozwijającego się regionu na świecie (15,9 proc.), gdzie przychody ze streamingu wzrosły o 30,2 proc. i stanowiły 84,1 proc. całkowitych przychodów regionu. Rynek azjatycki wzrósł o 9,5 proc., a przychody cyfrowe po raz pierwszy przekroczyły 50 proc. łącznych przychodów regionu. Z wyłączeniem Japonii (która odnotowała spadek przychodów o 2,1 proc.), Azja byłaby najszybciej rozwijającym się regionem, z wyjątkowym wzrostem o 29,9proc.
 
Przychody z rynku nagrań muzycznych w regionie Afryki i Bliskiego Wschodu – po raz pierwszy odnotowanego w raporcie – wzrosły o 8,4 proc., głównie w regionie Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej (37,8 proc.). Dominował streaming, gdzie przychody wzrosły o 36,4% proc.
 
Przychody w Europie, drugim co do wielkości rynku nagrań muzycznych na świecie, wzrosły o 3,5 proc. dzięki dużym wzrostom w obszarze streamingu, tj. o 20,7 proc., które zrównoważyły spadki pozostałych formatów sprzedaży muzyki.
 
Region Stanów Zjednoczonych i Kanady odnotował wzrost o 7,4 proc. Rynek amerykański wzrósł o 7,3 proc., a przychody z nagrań muzycznych w Kanadzie wzrosły o 8,1 proc.

Podczas gdy świat walczy z pandemią, przypominamy sobie o nieustającej sile muzyki, która pociesza, leczy i podnosi na duchu. Niektóre rzeczy są ponadczasowe, na przykład moc, jaką niesie świetna piosenka albo więź, jaka tworzy się między artystą i jego fanami. Ale niektóre rzeczy się zmieniły. Przy zamknięciu tak dużej części świata i braku muzyki na żywo, w prawie każdym zakątku globu większość fanów cieszyła się muzyką w streamingu. Przy wsparciu nieprzerwanych inwestycji firm fonograficznych w rozwój zawodowy artystów oraz przy wykorzystaniu innowacyjnych rozwiązań pomagających artystom zapewnić fanom dostęp do muzyki w nowy sposób, przychody z nagrań muzycznych wzrosły na całym świecie szósty rok z rzędu dzięki streamingowi. Wytwórnie płytowe nieustannie poszerzają swój zasięg geograficzny i kulturowy, dzięki czemu muzyka stała się dziś globalna jak nigdy dotąd, a ten wzrost rozprzestrzenił się na wszystkie regiony świata. Mając świadomość tego, jak wiele ludzi zostało dotkniętych pandemią i rosnącej niesprawiedliwości społecznej na świecie, wytwórnie płytowe bardzo się starają, aby wnieść znaczący, trwały wkład w świat, w którym chcemy żyć – Frances Moore, szefowa IFPI.

Międzynarodowa Federacja Przemysłu Fonograficznego – IFPI – to organizacja non-profit reprezentujący ponad 8 tys. wytwórni płytowych na całym świecie. Powstała w 1933 roku, jej główna siedziba znajduje się w Londynie w Wielkiej Brytanii. Natomiast funkcję dyrektora generalnego (CEO) pełni Frances Moore. Jego główne zadanie to reprezentowanie producentów oraz zwalczanie praktyk piractwa fonograficznego. 
 
IFPI/ZPAV/Wikipedia/Zdjęcie główne: Pexels